Małopolska wieś wygląda inaczej niż reszta kraju. Gospodarstwa są małe, pola wąskie, a ziemia przez pokolenia dzielona między rodzeństwo. Często ktoś ma kilka kawałków w różnych miejscach wsi. Kiedy na jednym z nich stoi słup albo nad nim wiszą przewody, problem jest odczuwalny od razu.
Sad, łąka, pole pod budowę
W regionie słupy stoją wszędzie: w sadach w okolicach Łącka i Limanowej, na łąkach w górach, na polach w okolicach Tarnowa i Miechowa. W każdym z tych miejsc przeszkadzają inaczej.
- W sadzie pod przewodami nie posadzisz wysokich drzew, a wycinki prowadzi operator, nie Ty.
- Na łące słup utrudnia koszenie i wjazd sprzętem na stromy teren.
- Na działce, którą chcesz kiedyś przeznaczyć pod dom, linia może zablokować budowę albo mocno obniżyć cenę.
Jeśli masz linię nad gruntem, przeczytaj też poradnik o linii wysokiego napięcia nad działką.
Operatorzy w regionie
Siecią dystrybucyjną w Małopolsce zarządza głównie TAURON Dystrybucja. Spółka ma siedzibę w Krakowie i oddziały w Krakowie oraz w Tarnowie. Linie najwyższych napięć należą do PSE.
Z gazem jest podobnie. GAZ-SYSTEM zbudował gazociąg przesyłowy ze Strachociny na Podkarpaciu do Pogórskiej Woli koło Tarnowa. Jeśli taka rura idzie przez Twoje pole, też możesz mieć prawo do wynagrodzenia.
Kiedy operator przychodzi wycinać
W Małopolsce wiele linii biegnie przez sady, zadrzewione miedze i skraje lasów. Co kilka lat pojawiają się ekipy, które tną gałęzie i drzewa pod przewodami. Bywa, że bez uprzedzenia, czasem z ciężkim sprzętem na mokrej łące. Zostają koleiny i gałęzie, które sprzątasz Ty.
To dobry moment, żeby zapisać datę i zrobić zdjęcia. Takie wizyty pokazują, że operator aktywnie korzysta z Twojego gruntu. Przy sprawie o wynagrodzenie to cenny dowód. Jeśli ekipa zniszczyła uprawy, zanotuj też, co dokładnie ucierpiało.
Prąd kupujesz, ziemię dajesz za darmo
Co miesiąc płacisz za prąd. Część rachunku to opłata dystrybucyjna, która trafia do operatora. Operator zarabia na sieci, którą rozciągnął nad cudzą ziemią. Ty jesteś jednocześnie jego klientem i właścicielem gruntu, z którego korzysta. Płacisz mu, a on nie płaci Tobie. Tak nie powinno być.
Czas działa na niekorzyść właściciela
Pieniądze za bezumowne korzystanie z ziemi można odzyskać tylko za ostatnie 6 lat. Jeśli zgłosisz się za rok, ten rok najstarszych należności przepadnie. Nie da się go potem dopisać.
Drugi termin dotyczy urządzeń postawionych przed 2008 rokiem. Tu pojawia się data 3 sierpnia 2028 roku, po której operator może próbować bronić się zasiedzeniem. To już niedługo. Więcej w poradniku zasiedzenie 2028 - czas ucieka.
Ile może Ci się należeć?Odpowiedz na 7 pytań, kliknięciami. Asystent policzy orientacyjne widełki w minutę.
Wyceń z AISprawa w sądzie, ale bez wyjazdów
Sprawę o słup rozpatruje sąd rejonowy właściwy dla położenia działki. Nie musisz zgadywać, który to. Sprawdzisz to w darmowej wyszukiwarce ktorysad.pl.
Nie musisz też tam jeździć. Twoją sprawą od początku do końca zajmie się doświadczona Kancelaria Terminus, zdalnie, w całej Polsce. My zbieramy dokumenty, pilnujemy terminów i trzymamy Cię na bieżąco.
Gdy działka jest wspólna
W Małopolsce często kilka osób ma udziały w jednej działce. Rodzeństwo, kuzyni, czasem ktoś mieszka za granicą. To nie przekreśla sprawy. Trzeba tylko ustalić, kto jest właścicielem i w jakiej części. Jeśli grunt jest po rodzicach, zajrzyj do poradnika o działce po rodzicach i spadku.
Co możesz zrobić dziś
Zrób zdjęcia słupów i spisz numer działki. Potem skorzystaj z wyceny AI albo wyślij zgłoszenie. Odpowiadamy w ciągu 2 dni roboczych. Sprawdzenie i wstępna wycena są bezpłatne. Koszty dalszej sprawy dostajesz na piśmie, zanim cokolwiek podpiszesz.
Coraz więcej właścicieli ziemi w Małopolsce sprawdza swoje słupy. Nie czekaj, aż termin zdecyduje za Ciebie.
Jeśli jesteś w trakcie sprzedaży albo darowizny działki, zgłoś się przed podpisaniem aktu. Wynagrodzenie za przeszłe lata może zostać przy Tobie, ale trzeba to dobrze ułożyć.
Ziemia za miedzą województwa? Zobacz śląskie i podkarpackie.
