Orzesz pole i znów musisz zwolnić przy słupie. Objeżdżasz go z jednej strony, potem z drugiej. Zostaje kawałek, którego nie da się dobrze uprawić. I tak od lat. Słup stoi, prąd płynie, firma zarabia. A Ty?
Jeśli mieszkasz na południu Polski, ten słup najpewniej należy do TAURON Dystrybucja. To jeden z największych operatorów sieci w kraju, część Grupy TAURON. Na tej stronie piszemy po prostu: kiedy możesz żądać pieniędzy, ile lat wstecz i co zrobić krok po kroku.
Gdzie TAURON Dystrybucja ma swoje sieci
Spółka działa przez oddziały. Każdy obsługuje swój region:
- Śląsk - oddziały w Będzinie, Gliwicach, Bielsku-Białej i Częstochowie (śląskie)
- Małopolska - oddziały w Krakowie i Tarnowie (małopolskie)
- Dolny Śląsk - oddziały we Wrocławiu, Legnicy, Jeleniej Górze i Wałbrzychu (dolnośląskie)
- Opolszczyzna - oddział w Opolu (opolskie)
Sieć TAURON-u zahacza też o skrawki sąsiednich województw. Jeśli nie masz pewności, czyj jest słup, nic nie szkodzi. To sprawdzamy na samym początku.
Dlaczego to w ogóle jest niesprawiedliwe
Większość słupów na wsi stawiano kilkadziesiąt lat temu. Wtedy nikt nie pytał rolnika o zdanie. Nie było umowy, nie było zapłaty. Potem sieć przeszła na spółki energetyczne. Dziś TAURON pobiera opłatę dystrybucyjną od każdego odbiorcy, także od Ciebie. Zarabia na sieci, która stoi na Twojej ziemi. A za samą ziemię nie płaci.
Prawo mówi jasno: jeśli firma korzysta z cudzej nieruchomości bez tytułu prawnego, właściciel może żądać wynagrodzenia. Więcej o tym, jak to działa, przeczytasz w poradniku słup na polu - odszkodowanie.
Co możesz odzyskać
Pieniądze za przeszłość
To wynagrodzenie za bezumowne korzystanie z Twojej ziemi. Możesz go żądać za 6 ostatnich lat. Starsze lata już przepadły. Te, które jeszcze się liczą, przepadają z każdym miesiącem.
Pieniądze na przyszłość
Drugi element to ustanowienie służebności przesyłu za jednorazową zapłatą. Słup zostaje, ale od tej pory firma ma do niego prawo, a Ty dostajesz za to pieniądze. Sprawa jest zamknięta i uczciwie rozliczona.
Spadek wartości działki
Jeśli przez linię nie możesz się budować albo działka jest trudniejsza do sprzedania, to też może być część roszczenia. Zależy od miejsca i od planu.
Ile może Ci się należeć?Odpowiedz na 7 pytań, kliknięciami. Asystent policzy orientacyjne widełki w minutę.
Wyceń z AIJak wygląda rozmowa z TAURON-em
Operator to duża firma z działem prawnym. Gdy właściciel napisze do niego sam, często słyszy "nie" albo dostaje propozycję, która mało ma wspólnego z wartością ziemi. Nie bierz tego do siebie. Tak to po prostu działa.
Sprawy kończą się albo ugodą, albo wyrokiem. Żeby dojść do dobrej ugody, trzeba pokazać, że ma się mocne papiery i że jest się gotowym iść do sądu. Dlatego tak ważna jest porządna wycena i komplet dokumentów. Co zebrać, opisujemy w poradniku jakie dokumenty do sprawy o słup.
2028 - data, o której musisz pamiętać
Dla urządzeń postawionych przed 2008 rokiem granicą jest 3 sierpnia 2028. Po tym dniu operator może się powołać na zasiedzenie służebności. Wtedy droga do pieniędzy mocno się zwęża. Na południu Polski większość słupów na polach pamięta jeszcze poprzedni ustrój, więc ta data dotyczy bardzo wielu ludzi. Więcej w poradniku zasiedzenie 2028 - czas ucieka.
Ludzie w okolicy już się tym zajmują. Jedni złożyli wnioski, inni zbierają papiery. Nie chodzi o to, żeby gonić sąsiada. Chodzi o to, żeby nie zostać tym, który się obudził za późno.
Las, sad, pastwisko - to też się liczy
Linia nie musi iść przez pole uprawne. Jeśli przechodzi przez Twój las, energetyka co kilka lat wycina drzewa pod przewodami. Jeśli przez sad - nie posadzisz tam nowych drzew. Jeśli przez pastwisko - stoi tam słup, wokół którego trzeba uważać. W górzystych częściach Małopolski i Dolnego Śląska takie sytuacje są bardzo częste. Każda z nich może być podstawą do żądania pieniędzy.
Od czego zacząć
Nie musisz nic wiedzieć o prawie. Wystarczy, że wiesz, gdzie stoi słup.
- Sprawdź działkę w wycenie online albo wyślij zgłoszenie.
- W ciągu 2 dni roboczych odezwiemy się z odpowiedzią i powiemy, co dalej.
- Twoją sprawą od początku do końca zajmie się Kancelaria Terminus, zdalnie, w całej Polsce.
Sprawdzenie i wstępna wycena są bezpłatne; koszty dalszej sprawy dostajesz na piśmie, zanim cokolwiek podpiszesz.
