Sześć rzeczy, które warto wiedzieć na Warmii i Mazurach
1. Słupy należą najczęściej do Energi
Siecią niskiego i średniego napięcia w regionie zarządza Energa-Operator. Spółka ma oddział w Olsztynie. To do niej należy większość słupów na polach, łąkach i przy drogach. Linie najwyższych napięć to PSE, w tym linia 400 kV wychodząca z okolic Ełku w stronę Litwy.
2. Duża część ziemi to dawne PGR-y
W regionie było wiele państwowych gospodarstw rolnych. Linie energetyczne stawiano wtedy na gruntach państwowych, bez żadnych umów. Po likwidacji PGR-ów ziemię kupowali rolnicy, często od agencji rolnej. Słupy zostały, ale umowy z nowymi właścicielami nikt nie podpisał. Dziś gospodarstwa są tu zwykle duże, a pola rozległe i uprawiane szerokim sprzętem. Każdy słup to przeszkoda przy każdym przejeździe.
3. Działki nad jeziorami to osobny temat
Na Mazurach wiele dawnych pól i łąk stało się działkami rekreacyjnymi albo budowlanymi. Linia nad taką działką mocno obniża jej wartość i ogranicza, co można na niej postawić. Więcej w poradniku o linii wysokiego napięcia nad działką.
4. Przez region przechodzi gazociąg do Litwy
GAZ-SYSTEM zbudował gazociąg łączący Polskę z Litwą. Jego polski odcinek biegnie przez województwa mazowieckie, podlaskie i warmińsko-mazurskie. Jeśli rura przechodzi przez Twój grunt, sprawdź, co podpisałeś i czy wszystko rozliczono.
5. Linia blokuje rozbudowę gospodarstwa
Duże gospodarstwa w regionie często scalają pola albo dzielą je przy sprzedaży czy przekazaniu dzieciom. Linia biegnąca przez środek działki komplikuje takie plany. Utrudnia też budowę nowych budynków gospodarczych, bo pod przewodami i blisko słupów stawiać ich nie wolno. Jeśli planujesz rozbudowę, sprawdź najpierw, czy linia nie stanie Ci na drodze.
6. Operator nie przyjdzie sam z pieniędzmi
Nikt nie zapuka do Twoich drzwi z propozycją zapłaty za stare słupy. Jeśli nie upomnisz się sam, sytuacja się nie zmieni. Pierwszy krok musisz zrobić Ty, resztę poprowadzimy my.
Dlaczego to nie jest w porządku
Płacisz rachunki za prąd. Jest w nich opłata dystrybucyjna, która trafia do operatora. Operator ma z tego stały przychód, bo prąd płynie jego siecią. A ta sieć stoi na ziemi, za którą nikomu nie zapłacił. Także na Twojej. Szerzej piszemy o tym w tekście rachunki za prąd a słupy na działce.
Ile może Ci się należeć?Odpowiedz na 7 pytań, kliknięciami. Asystent policzy orientacyjne widełki w minutę.
Wyceń z AICzas ucieka szybciej, niż myślisz
Za bezumowne korzystanie z gruntu możesz odzyskać pieniądze za ostatnie 6 lat. Termin kończy się zawsze 31 grudnia. Wtedy przepada cały najstarszy rok i tej straty nie odrobisz.
Dla urządzeń postawionych przed 2008 rokiem ważna jest data 3 sierpnia 2028 roku. Po niej operator może próbować bronić się zasiedzeniem. Opisujemy to w poradniku zasiedzenie 2028 - czas ucieka.
Na Warmii i Mazurach coraz więcej właścicieli ziemi zaczyna o to pytać. Szczególnie ci, którzy mają po kilka słupów na jednym polu.
Przy dużych gospodarstwach ważne jest też to, że linia często ciągnie się przez kilka działek z rzędu. Jedno zgłoszenie może więc objąć całą trasę linii przez Twoje grunty, a nie tylko jeden słup.
Sąd i prowadzenie sprawy
Sprawę rozpatruje sąd rejonowy właściwy dla położenia działki. Darmowa wyszukiwarka ktorysad.pl pokaże, który to sąd.
Odległości w regionie są duże, a w sezonie gospodarz nie ma czasu na wyjazdy. Nie musisz nigdzie jeździć, wszystko załatwiamy telefonicznie, mailowo i pocztą. Twoją sprawą od początku do końca zajmie się doświadczona Kancelaria Terminus, zdalnie, w całej Polsce.
Zgłoś swoją ziemię
Wyślij zgłoszenie albo zacznij od wyceny AI. Odpowiadamy w ciągu 2 dni roboczych. Sprawdzenie i wstępna wycena są bezpłatne. Koszty dalszej sprawy dostajesz na piśmie, zanim cokolwiek podpiszesz.
Grunty także w sąsiednich regionach? Zobacz podlaskie i pomorskie.
