Lubelska ziemia i cudze słupy
Lubelskie to region rolników. Gospodarstwa są tu zwykle mniejsze niż na zachodzie Polski, a pola często podzielone na wąskie pasy. Kiedy na takim pasie stoi słup, nie da się go po prostu objechać i zapomnieć. Trzeba manewrować, część ziemi leży odłogiem, a przy opryskach i żniwach ten sam problem wraca co roku.
Wielu właścicieli przez lata uważało, że tak po prostu musi być. Słupy postawiono dawno, często jeszcze za rodziców albo dziadków, i nikt nikogo nie pytał o zgodę. Tymczasem prawo mówi jasno: jeśli firma korzysta z Twojej ziemi, powinna za to zapłacić.
Kto stawiał linie na Lubelszczyźnie
Sieć niskiego i średniego napięcia w regionie należy przede wszystkim do PGE Dystrybucja. Spółka ma tu dwa oddziały: w Lublinie i w Zamościu. To one odpowiadają za większość słupów, które widzisz na polach i przy drogach.
Przez województwo biegną też linie najwyższych napięć należące do Polskich Sieci Elektroenergetycznych. Takie linie zajmują więcej miejsca, mają wysokie kratowe słupy i ograniczają to, co możesz zrobić z działką pod przewodami.
Nowe gazociągi na wschodzie
Coraz częściej temat dotyczy też gazu. GAZ-SYSTEM przygotowuje w województwach lubelskim i podkarpackim nowe gazociągi w ramach programu Korytarz Centrum-Wschód. Jeśli dostałeś pismo w sprawie przebiegu rury przez Twoje pole, nie podpisuj niczego od ręki. Więcej przeczytasz w poradniku o gazociągu na polu.
Płacisz za prąd, a on stoi u Ciebie za darmo
Spójrz na swój rachunek za prąd. Jest tam pozycja "opłata dystrybucyjna". To pieniądze, które co miesiąc trafiają do operatora sieci. Operator zarabia na tym, że prąd płynie przewodami. Te przewody wiszą na słupach. A słupy stoją na Twojej ziemi.
Czyli płacisz firmie za przesył, a ta sama firma od lat korzysta z Twojego pola i nic Ci za to nie oddaje. Trudno to nazwać uczciwym układem. Ten układ trwa od lat i sam się nie zmieni.
Ile może Ci się należeć?Odpowiedz na 7 pytań, kliknięciami. Asystent policzy orientacyjne widełki w minutę.
Wyceń z AIDlaczego nie warto czekać
Wynagrodzenie za bezumowne korzystanie z gruntu możesz odzyskać maksymalnie za 6 lat wstecz. 31 grudnia cały najstarszy rok przepada bezpowrotnie. Kto zgłosi się dziś, odzyska więcej niż ten, kto zgłosi się za rok.
Jest też drugi termin. Dla urządzeń postawionych przed 2008 rokiem operator może próbować powoływać się na zasiedzenie, a ważna data to 3 sierpnia 2028 roku. Po niej obrona może być dużo trudniejsza. Wyjaśniamy to w poradniku o zasiedzeniu w 2028 roku.
Coraz więcej właścicieli ziemi w regionie zaczyna o to pytać. Sąsiedzi rozmawiają, ktoś coś odzyskał, ktoś inny dostał pismo od energetyki. Jeśli masz słup na polu, a jeszcze nic nie zrobiłeś, to dobry moment, żeby to zmienić.
Sąd jest blisko działki, ale Ty nie musisz tam jeździć
Sprawę rozpatruje sąd rejonowy właściwy dla miejsca, gdzie leży działka. Jeśli chcesz sprawdzić, który to sąd, skorzystaj z darmowej wyszukiwarki ktorysad.pl.
W praktyce nie musisz tam jechać. Twoją sprawą od początku do końca zajmie się doświadczona Kancelaria Terminus, zdalnie, w całej Polsce. Dokumenty wysyłasz zdjęciem albo pocztą, rozmawiamy przez telefon.
Jak to wygląda krok po kroku
- Zgłoszenie. Wypełniasz krótki formularz zgłoszenia albo korzystasz z wyceny AI.
- Sprawdzenie. Ustalamy, czyje są urządzenia i od kiedy stoją. Odpowiadamy w ciągu 2 dni roboczych.
- Wstępna wycena. Dostajesz informację, czy sprawa ma sens. Sprawdzenie i wstępna wycena są bezpłatne.
- Decyzja. Koszty dalszej sprawy dostajesz na piśmie, zanim cokolwiek podpiszesz.
Sąsiednie województwa
Masz też ziemię za granicą województwa? Zobacz, jak to wygląda w podkarpackim i mazowieckim.
